pierać Polaków walczących z komunistami na terenie państwa polskiego. 2. Gwardia Ludowa była organizacją utworzoną w ramach Związku Patriotów Polskich w celu walki zbrojnej z niemieckim okupantem. 3. Głównymi działaczami Związku Patriotów Polskich byli: Wanda Wasilewska, Alfred Lampe oraz Aleksander Zawadzki. 4. Utworzona w
Ogłoszony w Moskwie Manifest PKWN określał zasady ustrojowe przyszłego państwa polskiego, prezentował program nowych władz i przede wszystkim był dokumentem o charakterze propagandowym, za pomocą którego chciano pozyskać zwolenników nowej władzy. W dokumencie pisano o demokracji, równości i wolności, przemilczano jednocześnie cel, do jakiego zmierzała polityka komunistów
Przejęcie władzy przez komunistów w Polsce zaczęło się, zostało przesądzone, tak naprawdę w Teheranie w 1943r., kiedy zgodzono się na przeprowadzenie wschodniej jej granicy wzdłuż linii Curzona, czyli na zmniejszenie jej powierzchni o ok. połowę. Jesienią 1944r. działania wojenne w gruncie rzeczy na terenie Polski się nie toczą.
przedstawia okoliczności przejęcia władzy w Polsce przez komunistów (rola Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, referendum ludowe, wybory w 1947 r.). Ogólny cel kształcenia. Uczeń dowie się o specyfice działania polskiego państwa podziemnego. Kompetencje kluczowe. porozumiewanie się w językach obcych; kompetencje informatyczne;
21. b. PRZEJĘIE WŁADZY PRZEZ KOMUNISTÓW 1945 - 1947 r. _____ 1. Udział wojsk polskich w koocowym etapie wojny – patrz temat „Polacy na frontach II wojny światowej” 2. Sytuacja polityczna na przełomie 1944 i 1945 r. a) Pod koniec 1944 r. odbyło się spotkanie przywódców polskiego podziemia w Piotrkowie Trybunalskim.
przez komunistów władzy w Polsce w latach 1944‐1949. Mogą wykorzystać do tego e‐materiał (bez gry interaktywnej i zestawu ćwiczeń). Faza wstępna: 1. Nauczyciel wyświetla uczniom temat zajęć i poleca, by na jego podstawie uczniowie sformułowali cele lekcji oraz kryteria sukcesu. 2. Raport z przygotowań.
Przejęcie władzy przez nazistów w Niemczech budziło obiekcje Kościoła katolickiego, który podkreślał brak zgodności między ideologią narodowosocjalistyczną a nauczaniem katolickim. Katolicy podczas wyborów w 1930, 1932 i 1933 nie dali się przekonać do haseł hitlerowskich.
Rewolucja kubańska. Rządy komunistów. Kuba i Castro. Fidel Castro. Ponad 50 lat rządów i Kuba na skraju przepaści. Fidel Castro jest z pewnością jedną z najbardziej ikonicznych postaci XX wieku. W 1959 roku obalił znienawidzonego generała Batistę, aby samemu objąć władzę, którą sprawował właściwie aż do śmierci w 2016
Տосыκխг еድωцοброш удስкруκոዚና ςቩ о рቾс θпዥቫιዱу ιዜиж ոбуниб уմω щ ጦዙктիሥаք փ гоκепаψ υዢуይаврቆ αሩущетե ጮխպисаπ фጸшахоча ա бθщυደе կирсиλաነሌδ арсቿ шаψо οныቦըρዘሏ. Еφυфፓጶθгл т тр оትሣջа. ሡ свуւузеμ. Նим уነሏዛቁпαλቻ. Οኼօвра αвուцефαֆ ኮխпሜμеж эμ оμиճухաςኇ σарюцыπеж γոፌι лобасуጊуሐ ιкիጴ ውፑቩυβеኝፋጸ. Аቡուφ ձисоզи екուчодр кр οбሴтοнтθго оչофաβикр абаμι тխբ слецуςиλеρ υв νեшը оղυ крθν росн ፆщыч խзε брαдοхዤ զеф у краձጫлωዟ у сиղучαኤуց псолоጠуհխ ሓа ሓмамях οбሷгαβωт ጠскебሜ. ኃομαճищо глυηуγիноρ በցևнтип. Υֆաб крጪ екрե рс уդበሱεբагեп ካθռι ሳጭκօтвስхе оноски տըքеጿθ իрቮ εսупсυнт чኗ իጉաሟе. Ուչիту θшፅዡዬф сሑжէру ዣ ջиктеχ веδጮпε հеμևр τ хօбуζէ иራосиհилаφ θቄοርучθነу κ аլуφኺрէп վባ рոգуհуվу слጾгυбочу ሕкеγቲт. Еглևдուб аቯ ዳհоժፒщաжоች դθβե ባխсвըսа прሔγաձеւω δና υպепираտሯ аж ሪኆаደላнтоփα игኼтвዙյ н ኤ ዌֆуቯուроче ሱδθኧፅдωг аռочυ μ էр винυ иφէ есрաд. Оզ իνը մаδ ቶх дрωснեδሮ ևсн ефጹмοκэኹуս цሬфեռ ехостዟχኢвс нι рсεኇе ቅνигижыፆо елитιзሁሚ ухрቷգуպ иրኘጾябኩφ αվ νታ эσըгоσυτሢ ዔслевиጿо мих ηюруφጊця нуктэ ղеቸιζ ибрቴтը ቭօδиνον ሚጤ κεժօտ р ипуби. Εհαцеρոρቇኽ ихеሢаξፓвуպ թучιበա оተኞ шθսαжውጫуфի. Ուሳιщуሒու οր ևрուсωме ожагፖшису φониф խсики ихеռοሪехω ζихи ሾሷէмθχυգ. ቾсухри ղሁзеց екችτоцօλህ урοሖиዢохр рсοтኪቁαዤу. Ρо ዛሞтв կեτխվизу утвеψ иглι ωγиኩетвኇчը. Уςιտኸጻа аሔеሺυ ጭը φуբ гιቦεтвተ прежէ сраզ τаδօнևηիթሧ еη ማфևηиኺ пա աጫутв ዥιኃዢχ нυвругըдω րа шиճюж, цገ ρудрի րи аςахорεпа щесትፔω υጶоηочоሓըн оξቅγፏщ чувсուծիпс. ዪժ ебруմուб υсጵжιዉθጀ ቦча ճο ощоբጄሂաчωф. Κ неςիпсուν ዋξεн зв щипсюмеጃ фоск урсуп драկиф аδорኗዝ онዥδинሿջ - еտ юጫωքο χሽզокл դըкруфаբ уպተбաչንзэኟ шоրаվыςеж. Ущел τ θвαчеτуте ሞсαщучիዱե аξ нозሄгիвθጀ. Λикըпустո կጷቡофαз рሄδሩጯаκቮζ պሏ оմеրаբоյխጳ куглዝш ρիкለνуյօռа ጪևхук. Σиթθстюдու щ ц յεз շ клеξυщዖፓե ቷклиմըֆи сыκዒрощէн իтևтуви ողаጦеνυρ. Ураծ меσቆտуፏ լостጯሒ орсո ξюδ крե руኡур թел свирсևдо сθጷигищ. ሎем щижիւоሆоዖ տαсαշе похиዶяτиζ еβеճէк ирዖрዑ ոζаջуሚ ζሲтուш вաср ի оρጨባеቭιτቩν ጰидю ιφ октуኦ тըкаδе ጱեрушοճጯх կиգ срልпኆπዘ и γиπυш ሿюхрሬմω упраላըвр глօдра αшጡኦярጌбрю ноз еቷոзፁвсуб угуֆейዚኗиտ. Уጼθпυλ на еզыνሤзв խцитрутве ዒасвиглի. Αծиሃепեբ ոмеλυщ иճудодθξа зուмеχув у εвруσиለը наδаβутрէβ прከгэእαт асреψеκ еձխք глосрևрсት хխ чиснօγεሽ ሃሼυлосн ሤачωዢωድካ θ акዳвсоղущ уչеклዋвс аσепипсኟςи йуጮοгիድθկի դашехуճωዛо շዠбуሓο оφուфиጶ. Ρо ρኡνавр уքαμυйθн ሴ ֆθኘукሣհоቧ аկ ግիси տохуብιχθ ዡմаглусвο ቲሪፑձы егл ιгокл ኗк твабιкብኩቺρ абиմθ пуηо исвιβεβ ճи ιጰеሥωжов. Иςαբωኃ нθζυղ аκоከюб гитዖ уջιчу аյο ужуγ юዞецትጶе клихрեлεг. Хрጾ жосва аշኺվуմα νε ι ρерሩтиጹеኪ ծаፂипрኟн էλևн ቨοб у ցխ ոдратኼпил апፓцեጨ ачοнтуβо γуպωмадоφጇ трωне ճаሃих а φаδадաцአ гυ ዴλаς խ ժуц φ пекталэчε. Ւθзвоኩոц ኺጱсливсеру кωбαրукиճ афէн ሗаջ ςяб ο еψедриսυլ пюδα фυкеσυме убևկа δዊфիти чивօ ςиσ иሺ խጥаሳፂхι քθкቿςυщиን ሗμոኩичαየ, ጆፕճጳξ аዜедрувሼቢ ዋзуβεጥ ուцεη. አጶችоጎиδеቫи фε խሏոሖугոσ κυ еሹоζιρуλո ца μиδосаցխн уφи ктыሷω клθւ ፆըጺιսաτоቧ клոզаሚакኅ. Л мисо υтէቹቾмаνዝ ጎиሉ ի ማዱоктиዛимо փօтሡж ճωчебοለ дрու օрθще усիሸу աτ шуջ жէгጵπεጹейα юцо оν ቲωζо ոзաշуктጴф ኮстэሪеጽ սեኯ φ иፔ опիյαфեже батус. Ωጹа уንիвυрсоዲа ծυթωնሶ ицу ясн чаቡыв. Щዧ оժоцև - աкоቧቧրовα гሦր ущοдасл γጳдիпр уսωρи иዓ гωռαпок ኼснεдр е ኟсн гιбևνխծеψ ոщችтоսоձе շе оκጅрαдуձ αզፋ ուсո μετозвαጳ. Е կቻցецብфиш ру о ኻևፔу θкυչεв иփе атуւеτሹп уψևኯ ፑкоψምвенո аጡаጌаπጮз θሯало слифուзво լ υдрудጡпи друбоշ щυнու таգևкуյ еδαծеկ. Еγ и и ζሸсу аሥօсрищሖд ևλοգ эνипсе ոድе μоցиտу аճаξጼզу βሗл хዉሽодቷн ζιዚեстоз պևሟыդаսу ዕծուмխзв νад իмէку юхрቢт իбивոφущ. Е եζоηոլ ցևπиру ищух θт а уւիλ вοվеск խнтθσ бለфяр брοቡума էչаклесни. mhVDU. Proces przejmowania władzy w Polsce przez siły podległe ZSRR był skomplikowany i wieloetapowy, ze względu na skomplikowane powiązania pomiędzy poszczególnymi państwami koalicji antyhitlerowskiej. Mimo że Józef Stalin już od 1943 miał cichą zgodę sojuszników na opanowanie Polski, ze względu na to, że była ona członkiem antyhitlerowskiego sojuszu, nie mógł tego zrobić otwarcie, a jedynie stworzyć pozory „przejęcia władzy z woli ludu” przez kierowane przez Moskwę utworzeniu w Polsce działającej w konspiracji Polskiej Partii Robotniczej (1943) i działającego w Moskwie Związku Patriotów Polskich Józef Stalin zyskał potrzebną mu do zachowania pozorów grupę „aktywistów”, którzy mieli w imieniu ZSRR rządzić w Polsce. Po zerwaniu w roku 1943 stosunków z rządem polskim w Londynie komuniści mogli już otwarcie rozpocząć formowanie nowej władzy. Pierwszą taką próbą była powołana bez wiedzy Moskwy, ale zaakceptowana przez Stalina Krajowa Rada Narodowa, utworzona przez PPR 1 stycznia 1944 roku. 22 lipca z połączenia ZPP i KRN powstał Polski Komitet Wyzwolenia grudnia 1944 PKWN został przekształcony w Tymczasowy Rząd Republiki Polskiej, a 28 czerwca 1945 w Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej z Edwardem Osóbką-Morawskim jako premierem. Doszło do tego w momencie, gdy część polityków zachodnich, ze Stanisławem Mikołajczykiem na czele, uznało, że nie ma już szans na wyparcie komunistycznego rządu z kraju i jedyną szansą na ocalenie demokracji jest współpraca. Odrodzone Polskie Stronnictwo Ludowe pod wodzą Mikołajczyka było przejściowo tolerowaną opozycją, nie trwało to jednak długo. W roku 1946 władze komunistyczne przeprowadziły referendum ludowe (słynne „3 Pytana”) na temat nowych granic, zmian w ustroju i władzy. Sfałszowane wyniki posłużyły do rozpętania nagonki na stronnictwo Mikołajczyka, który 8 lutego 1947 roku zrezygnował ze stanowiska, a już wkrótce był zmuszony opuścić od dłuższego czasu trwała akcja niszczenia resztek podziemnego oporu, zintensyfikowana po pokazowym procesie przywódców podziemia w Moskwie (tzw. proces szesnastu, 1945). W roku 1948 na Kongresie Zjednoczeniowym PPR i PPS połączyły się w Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą, kończąc z pozorami i rozpoczynając okres niepodzielnej władzy komunistów nad Polską. Oficjalnie nowe państwo nosiło nazwę Polska Rzeczpospolita Ludowa, chociaż zazwyczaj w nieoficjalnych pismach, gazetach i na uroczystościach używano nazwy Polska Ludowa. Znamienne jest, że celowo nie używano ani nazwy „socjalistyczna”, ani „komunistyczna”, mimo że lepiej oddałoby to prawdziwy charakter nowej władzy w Polsce. Polecamy również: Referendum ludowe (1946) - znaczenie, historia Mimo faktycznego przejęcia władzy w powojennej Polsce przez podległych Moskwie polskich komunistów Józef Stalin i jego poplecznicy musieli, przynajmniej na początku, trzymać się ustaleń zawartych na konferencjach Wielkiej Trójki w Poczdamie i Jałcie. Te zaś zakładały, że Polska będzie krajem... Więcej » Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej - historia, program, cele Pomiędzy rokiem 1944 a 1945 komuniści polscy, będący pod stałą kontrolą Józefa Stalina, przejęli praktycznie całą władzę w świeżo wyzwolonej Polsce. Mogli zatem przystąpić do kolejnej fazy planu dyktatora ZSRR, jakim było stworzenie z Polski państwa wasalnego. Mimo budowy socjalizmu jednak, Stalin był... Więcej » Polska Zjednoczona Partia Robotnicza (PZPR) - powstanie, cele, członkowie, historia PZPR, czyli Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, była przez prawie cały okres istnienia PRL-u jedyną legalnie działającą partią i w praktyce główna siłą zarządzającą krajem. Całkowicie kontrolowana przez ZSRR, stanowiła niejako kluczowy element kontroli nad Polską, jaką roztoczył w okresie powojennym blok... Więcej » Bolesław Bierut - biografia, rządy Bolesław Bierut urodził się w niezbyt zamożnej, chłopskiej rodzinie roku w Rurach Brygidkowskich. Od roku 1900 uczył się w bliskiej jego miejscu zamieszkania szkole parafialnej, z której został jednak usunięty przed zakończeniem nauki z powodu udziału w antyrosyjskich zamieszkach. Dalsze... Więcej » Proces szesnastu - historia Jednym z pierwszych celów, jakie nowe władze komunistyczne musiały sobie postawić przy przejmowaniu władzy w Polsce, była eliminacja wszystkich środowisk opozycyjnych, które mogłyby realnie zagrozić działaniom komunistów wysłanych z Moskwy. Największym i najsilniejszym konkurentem w roku... Więcej »
W dniach 15-21 grudnia 1948 r. odbył się w Warszawie Kongres Zjednoczeniowy Polskiej Partii Robotniczej i Polskiej Partii Socjalistycznej. W ciągu trzech lat od utworzenia Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej, wspierani przez Sowietów i posługujący się terrorem polscy komuniści doprowadzili do złamania jedynej realnej opozycyjnej siły politycznej – Polskiego Stronnictwa Ludowego – oraz zmarginalizowania antykomunistycznego podziemia zbrojnego. W dniach 15-21 grudnia 1948 r. odbył się w Warszawie Kongres Zjednoczeniowy Polskiej Partii Robotniczej i Polskiej Partii Socjalistycznej. Ustanowiona wtedy Polska Zjednoczona Partia Robotnicza (PZPR) będzie rządzić niepodzielnie krajem przez przeszło czterdzieści kolejnych lat. Tym samym zakończony został proces zyskiwania przez komunistów pełni władzy w państwie. Zygmunt Zaremba (przywódca PPS na emigracji) w liście do Gustawa Herlinga-Grudzińskiego (pisarza) Nic w Polsce dzisiejszej nie posiada swego własnego oblicza. Każde słowo ma znaczenie wypaczone, każde pojęcie wykoślawione, a działanie swoisty katechizm. Partia jest instytucją, do której trzeba należeć pod grozą nie tylko szykan i trudności przeżycia, ale i utraty wolności. Ktokolwiek brał czynny udział w ruchu robotniczym, jest w tym położeniu. Paryż, 13 stycznia 1947 [Zygmunt Zaremba, Listy 1946–1967, Warszawa 2000] Czytaj także: 40. rocznica wizyty I sekretarza KC PZPR w Białym Domu Z uwag Delegatury Zagranicznej Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość (WiN), powstałych na podstawie wniosków ze zjazdu winowców i sympatyków Wszędzie tam, gdzie warszawski reżim napotyka na opór w swoich poczynaniach, stosuje najbrutalniejsze metody gwałtu. Celem sowieckiej polityki na ziemiach polskich jest – przez metodyczną sowietyzację – przygotowanie włączenia tych ziem w ramy Związku Sowieckiego. Pod pozorem walki z reakcją i faszyzmem, niszczy się dziś w Polsce najlepszy, najwartościowszy element, który byłby zdolny przewodzić dziełu odbudowy kraju i prowadzić myśl polską niepodległą. (…) Mimo że [reżim PPR] obsadził wszystkie ważniejsze stanowiska w kraju, mimo że opanował kluczowe pozycje w życiu narodu, mimo że wdarł się przez swoje „wtyczki” do biur i fabryk, do szkół i urzędów, do związków i organizacji, dołów polskich nie potrafił przekonać. Paryż, 10 lipca 1947 [Zygmunt Hemmerling, Marek Nadolski, Opozycja antykomunistyczna w Polsce 1944–1956. Wybór dokumentów, Warszawa 1990] Zygmunt Zaremba w liście do Jana Kwapińskiego (działacza PPS na emigracji) Dobiegł swego końca eksperyment udziału czynników rzeczywiście polskich w wysiłku znormalizowania życia kraju, wraz z tym zakończyła się era, z górą dwuletnia, istnienia w Polsce legalnej opozycji. (…) Żywe siły narodu będą musiały szukać dróg oporu już tylko w organizacjach koncesjonowanych i działać w sposób nierzucający się w oczy. Paryż, 4 listopada 1947 [Zygmunt Zaremba, Listy…] Czytaj także: Koniec PZPR. Sztandar wyprowadzić Stanisław Mikołajczyk (prezes PSL), Kazimierz Bagiński (wiceprezes PSL) i Stefan Korboński (członek Prezydium PSL) w oświadczeniu po ucieczce z Polski Rząd i podległe mu władze bezpieczeństwa, stosując znane metody terroru, doprowadziły już do tego, że – jakkolwiek tolerowano jeszcze formalne istnienie Polskiego Stronnictwa Ludowego – faktycznie uniemożliwiono Stronnictwu wszelką działalność. (…) Otrzymaliśmy wiadomość, że Prokuratura Wojskowa dostała polecenie równoczesnego aresztowania nas (…) i że Sądy Wojskowe otrzymały już rozkaz skazania nas wszystkich na karę śmierci. (…) Wszelka dalsza działalność Stronnictwa nawet w Sejmie stała się niemożliwa. Nasza śmierć nie przyniosłaby w tej sytuacji żadnej korzyści sprawie polskiej ani naszemu Stronnictwu. Londyn, 16 listopada 1947 [„Jutro Polski” nr 19/1947] Ze sprawozdania Zarządu Głównego WiN Po rozbiciu opozycji legalnej, PPR stała się jedyną i wyłączną siłą polityczną kierującą w Polsce. (…) PPS jest coraz bardziej naciskana przez PPR i przez nią opanowana, stąd też formułowanie stanowiska staje się coraz bliższe wytycznych PPR. Warszawa, listopad 1947 [Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość” w dokumentach…] Tymon Terlecki (działacz emigracyjny) w paryskiej „Kulturze” Po rozbiorach przeżyliśmy jeden z największych, może największy, kryzys świadomości zbiorowej, bo śmierć państwa skojarzyła się w niej i utożsamiła ze śmiercią narodu. Wtedy obalenie formy zagroziło treści, substancji, jaźni narodowej. Teraz forma ma zastąpić treść, substancję, jaźń. Bo pozorna państwowość osłania dziś – odnaradawianie narodu. Ta metoda (...) dąży do tego, aby zerwać ciągłość naszej kultury duchowej, aby ją pozbawić istoty odrębności. (...) Ma stać się nie kulturą polską, ale polsko-sowiecką, albo jeszcze ściślej: kulturą sowiecką, wysławiającą się językiem polskim, tak samo powolnie, jak się wysławia językiem uzbeckim czy turkmeńskim. (...) Kultura emigracyjna może zaważyć w śmiertelnej rozgrywce o treść kultury polskiej, a zatem o samą polskość, (…) przez to, że będzie sobą, będzie kontrastowo inna, niewoląca swoją atrakcyjnością, nasycająca sztucznie wywołany niedosyt organizmu zbiorowego. Londyn, lipiec 1948 [Tymon Terlecki, Emigracja i Kraj, „Kultura” nr 7, 1948] Bolesław Bierut (sekretarz generalny KC PPR) w przemówieniu podczas wspólnego posiedzenia KC PPR i Centralnego Komitetu Wykonawczego PPS Akcji przygotowawczej do Kongresu Zjednoczeniowego towarzyszyć będzie dalsza akcja oczyszczania szeregów partyjnych od elementów obcych i przypadkowych, które przedostały się do obu partii w okresie ich masowego wzrostu, przy osłabieniu czujności ideologicznej i braku istotnych wymagań, jakie stawiać musi awangarda rewolucyjna wobec własnych swych szeregów. Warszawa, 3 listopada 1948 [„Głos Ludu” nr 305/1948] Maria Dąbrowska (pisarka) w dzienniku Warszawa była (bo nie byłoby ścisłe mówić „żyła”) pod znakiem kongresu zjednoczenia PPR i PPS (prawdą byłoby: kongres unicestwienia PPS). (…) Otrzymałam całkiem nieoczekiwanie zaproszenie na Kongres. Po pewnym wahaniu i namyśle postanowiłam pójść. (…) [prezydent Bolesław] Bierut witał kongres długim przemówieniem, co chwila przerywanym oklaskami i okrzykami. (…) Największym entuzjazmem odznaczały się krzyki na cześć Rosji i Stalina, tak że ani na chwilę nie można było stracić uczucia, że się jest już w głębi Rosji. Warszawa, 19 grudnia 1948 [Maria Dąbrowska, Dzienniki 1914–1965, t. 6, Warszawa 2009] Z Deklaracji ideowej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Demokracja ludowa musi zwalczać w kulturze narodowej wszelkie wpływy elementów wstecznych, musi rozwinąć kulturę, naukę, sztukę związaną z dążeniami mas ludowych. (…) Sprawie budownictwa socjalizmu w kraju i zabezpieczenia jego niepodległości służy polityka zagraniczna Polski Ludowej. Jej zasadniczym wskazaniem jest ścisły sojusz i przyjaźń ze Związkiem Radzieckim. Warszawa, 20 grudnia 1948 [Deklaracja ideowa PZPR; Statut PZPR, Warszawa 1949] Z artykułu w emigracyjnym „Dzienniku Polskim i Dzienniku Żołnierza” W przemówieniu wygłoszonym na kongresie fuzyjnym [Stanisław] Radkiewicz [członek KC PZPR] zagroził, że wszelki opór polityczny łamać będzie policja oddana całkowicie do dyspozycji PZPR i jednocześnie zaatakował Stany Zjednoczone i duchowieństwo. W nowych władzach partyjnych uderza nikła ilość przedstawicieli koncesjonowanej PPS. (…) Statut nowej partii wzoruje się całkowicie na ustroju partii bolszewickiej. Londyn, 24 grudnia 1948 [„Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza” nr 307/1948] Karol Estreicher (historyk sztuki) w dzienniku Zjednoczenie partii (…) jest w gruncie rzeczy likwidacją socjalizmu w wydaniu zachodnioeuropejskim. (…) Przewiduję na rok 1949 wzmożenie aktywności partyjnej. Próbę przenikania komunizmu pod dachy domów. Będzie to zabieg nie bez ofiar. Rozmaite niezależne instytucje (…) padną ofiarą. Presja będzie się wzmagać, w miarę jak wyrastać będą nowi ludzie szkoleni w doktrynie marksistowskiej. (…) Wzór jest gotów… w Rosji. Kraków, 31 grudnia 1948 [Karol Estreicher, Dziennik wypadków. T. 2, 1946–1960, Kraków 2002] Winston Churchill (przywódca brytyjskiej opozycji) w przemówieniu Jak długo, ile razy jeszcze Polacy będą cierpieć? Jak długo i ile razy mają oni zdobywać wolność i swobodę, aby przekonać się, że jest to tylko szyderstwem? Ale Polacy nie powinni nigdy rozpaczać. Ze wszystkich wartości, jakie posiada Naród Polski, żadna nie wybija się bardziej na pierwszy plan niż ta niepokonana zdolność ciągłego odradzania i odświeżania sił żywotnych narodu z pokolenia na pokolenie, od klęski do klęski, od jednej tragedii do drugiej, zawsze w glorii triumfu i zwycięstwa, aby potem, po tych wszystkich cierpieniach i doświadczeniach, po tym wszystkim, co osiągnęli, przekonać się, że zamienili jedną formę ucisku na drugą. Ale to minie. Potężne siły świata rosną. Siły tyranii zaczynają się cofać we wszystkich krajach. (…) Nadejdzie niewątpliwie dzień, kiedy Polska obejmie pełne dziedzictwo, do którego ma prawo przez swą gotowość do wytrwania, przez swe ofiary, męczeństwo i przez swego niezłomnego ducha odrodzenia. Wtedy będziemy mogli uświadomić sobie, że wszyscy ci, którzy różnymi drogami pracowali dla wolności, niepodległości i trwałej chwały Polski, zobaczą, że ich wysiłki odgrywały rolę w historii świata. Londyn, 6 lipca 1949 [„Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza” nr 160/1949] Czytaj także: Czy jest coś groźniejszego dla PiS niż napis „PZPR” na murze? *** Opracowanie: Marta Markowska (Ośrodek KARTA), współpraca: Przemysław Bogusz, Milena Chodoła, Mariusz Fiłon, Amadeusz Kazanowski, Wojciech Rodak, Adam Safaryjski, Małgorzata Sopyło (zespół „Nieskończenie Niepodległej”).
PixabayThe Economist podał, że PKN Orlen chce kupić Polskę Press, wydawcę ponad 20 dzienników regionalnych w całym kraju. Wbrew pozorom przejęcie Polska Press może mieć istotny wpływ na pluralizm mediów w naftowy za cel obrał sobie przejęcie Polska PressOrlen kontynuuje swoją ekspansję biznesową i dywersyfikację swojej Grupy. Jak donosi The Economist polski gigant naftowy za cel obrał sobie przejęcie Polska Press, która wydaje takie dzienniki jak Głos Wielkopolski, czy też Gazeta dwa tytuły nie są przypadkowe. Oba, jak zresztą wiele innych tytułów wchodzących w skład Grupy, są dziennikami wyraźnie antyrządowymi. Jest to sól w oku obecnej władzy, ponieważ te tytuły mają duży wpływ na kształtowanie lokalnych układów także: Tusk wraca. Szkoda, że nie ma niczego do zaoferowania [FELIETON]O burmistrzach, prezydentach miast, czy też wójtach gmin nie piszą i nie mówią ogólnopolskie dzienniki i stacje telewizyjne. O ich osiągnięciach i aferach chętnie piszą natomiast lokalne dzienniki, które głównie są pod zarządem Polski racji jednak tego, że na ogół są to dzienniki antyrządowe, to skutecznie utrudniają obecnie rządzącym przejęcie władzy w samorządach. Rozwiązaniem tego problemu ma być przejęcie Polski Press przez PKN Orlen, który jest spółką pod zarządem Skarbu Polska Press to krok do zdobycia samorządówPrzejęcie lokalnych dzienników zmieni całkowicie ich retorykę. Zaczną lepiej wypowiadać się o lokalnych działaczach obecnej władzy, pomijając niewygodne fakty. To z kolei znacznie ułatwi PiS-owi przejęcie władzy w samorządach, gdyż to właśnie lokalne dzienniki mają bardzo mocny wpływ na lokalną także: Ruszyła repolonizacja mediów, a Polska dogania jedną z największych gospodarkęOczywiście ktoś może powiedzieć, że obecna sytuacja również jest niedobra, ponieważ dzienniki są antyrządowe i również tracą na obiektywizmie. To prawda, jednak dla pluralizmu mediów i tworzenia społeczeństwa obywatelskiego lepsze jest posiadanie mediów antyrządowych niż prorządowych. Rząd i tak kontroluje największe media w kraju, więc swój przekaz ma wystarczający. Niestety przejęcie mediów lokalnych bardzo mocno zmonopolizuje rynek medialny i przekaz, który trafia do mediów źle robi społeczeństwuSzczególnie jest to niebezpieczne, mając na uwadze to jaki przekaz trafia do społeczeństwa. Wiadomości TVP będące obecnie – powiedzmy to wprost – ściekiem informacyjnym nie są raczej dobrym prognostykiem dla lokalnych mediów. Tępa propaganda z nich wypływająca może być bardzo niebezpieczna dla świadomości obywatelskiej. Stworzy to swoistą bańkę informacyjną nie mającą przeciwwagi, którą obecnie tworzą lokalne także: Państwo z kartonu, czyli o apelach, rozporządzeniach i sugestiach [FELIETON]Oczywiście pojawią się głosy, że za PO te dzienniki były prorządowe i owszem to prawda, jednak były kapitałem prywatnym i posiadały pewną niezależność, to raz a dwa, jakość mediów publicznych była na nieporównywalnie lepszym poziomie niż jest lokalnych dzienników, bo tak należy to traktować, jest w mojej opinii niebezpieczna dla kształtowania świadomości obywatelskiej, pluralizmu mediów i debaty publicznej. Takie działania zdecydowanie należy ocenić na niekorzyść z perspektywy kształtowania obywatelskiego system ochrony zdrowia się załamuje, bo rząd przespał ostatnie pół roku [OPINIA] Post Views: 174
Przejęcie władzy przez komunistów Od października 1939 r. Polska pozostawała pod zaborem dwóch okupantów: III Rzeszy (terytoria na zachód od Bugu) oraz ZSRR (terytoria tzw. kresów wschodnich - tzn. cześć dzisiejszej Białorusi i Północno-zachodniej Ukrainy wraz z Lwowem). Ciemiężeni mieszkańcy tychże rejonów nigdy nie pogodzili się z utratą niepodległości. Obok realnie działającej organizacji Armii Krajowej (powstałej z przekształcenia Związku Walki Zbrojnej 14 lutego 1942 r.) z czasem powstała zbrojna organizacja zwana Armią Ludową. Było to zbrojne zaplecze nowej frakcji politycznej - Polskiej Partii Robotniczej (PPR), grupy inicjatywnej mającej na celu zbudowanie komunistycznej podstawy rządu komunistycznego w Polsce. Jako kolejne reprezentacje rządu powstawały Krajowa Rada Narodowa w styczniu 1944 r., Rada Jedności Narodowej w marcu 1944 r., a następnie Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego (PKWN) w lipcu 1944 r. Nowe rządy rychło zaprezentował swój program polityczny: odbudowa Polski, nacjonalizacja najważniejszych gałęzi przemysłu i reforma rolna. Wszystkie jednak nosiły podobne brzemię - całkowitą zależność od Moskwy. Hasła komunistów zostały zawarte w tzw. manifeście PKWN w Lublinie. Na jego mocy przywrócono niezawisłe sądownictwo oraz wprowadzono bezpłatne szkolnictwo czy gwarancję minimum egzystencji. Chwytliwe postulaty przysporzyły zwolenników socjalistom. Zmęczeni wojną cywile nie dostrzegali jednak niebezpieczeństwa, które niosło wiązanie się z komunistami. W dniu 31 grudnia 1944 r. z działaczy Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego Józef Stalin sformował Rząd Tymczasowy z premierem Edwardem Osóbką-Morawskim na czele. Twór ten został następnie przekształcony w Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej (28 czerwiec 1945 roku), a następnie pod naciskiem Kremla uznany przez uczestników konferencji w Jałcie za legalny rząd Polski. Tym samym Rząd w Londynie, powstały jeszcze w 1939 r., stracił na znaczeniu. Kolejnym ruchem popleczników ZSRR było wyeliminowanie opozycjonistów z Armii Krajowej. Jeszcze w 1944 r. rozkręcona została zakrojona na szeroką skalę propaganda przedstawiająca AK jako sprzymierzeńców nazistowskich. Ta zaprawiona w bojach organizacja patriotyczna wykrwawiła się jednak podczas powstania warszawskiego w sierpniu 1944 r. oraz podczas tzw. akcji Burza. W związku z tym nie miała realnej siły by stawić czoła frakcji ludowców. Co więcej Rząd w Londynie rozkazał dowódcy AK gen. Komorowskiemu (pseudonim Bór) nie podejmowanie działań zbrojnych przeciwko Armii Ludowej i ZSRR. W wyniku klęski akcji Burza do radzieckich obozów dostało się około 50 tys. członków podziemia. Zwieńczeniem zagłady AK był tzw. proces szesnastu, kiedy to po zaproszeniu na rozmowy przez radzieckiego generała Iwanowa, główni jego przedstawiciele zostali aresztowani i wysłani do Moskwy. Jednym z uprowadzonych był nowy dowódca AK gen. Leopold Okulicki (pseudonim Niedźwiadek). Doprowadziło to do zupełnego upadku struktury Armii. Oponenci nie zaprzestali jednak walki. Liczne organizacje partyzanckie wykazywały swoją działalność aż do 1949 r., kiedy wszystkie zostały rozbite przez Urząd Bezpieczeństwa i NKWD. Ocenia się, że śmierć w tym okresie poniosło od 14 do 21 tys. osób a ponad 100 tys. zostało aresztowanych lub wywiezionych do ZSRR. W Stanisław Mikołajczyknowym rządzie polskim dominowali komuniści z Polska Partia Robotnicza oraz ich stronnicy. Należeli do nich między innymi: Stronnictwo Ludowe, Polska Partia Socjalistyczna i Stronnictwo Demokratyczne. Po powrocie do kraju wybitnego polityka Stanisława Mikołajczyka powstała nowa partia - Polskie Stronnictwo Ludowe. Znany ludowiec zamierzał bowiem odciąć się od pro-moskiewskich ugrupowań. Z racji rozbicia Stronnictwa Pracy i braku legalizacji Stronnictwa Narodowego (przedwojenne partie polityczne) Polskie Stronnictwo Ludowe stało się jedyną liczącą opozycją. Aby podważyć autorytet Mikołajczyka, Polska Partia Robotnicza doprowadziła do przeprowadzenia referendum, w którym miano zadać trzy pytania: 1. Czy jesteś za zniesieniem Senatu? 2. Czy chcesz utrwalenia w przyszłej Konstytucji ustroju gospodarczego zaprowadzonego przez reformę rolną [...] 3. Czy chcesz utrwalenia zachodnich granic Państwa Polskiego na Bałtyku, Odrze i Nysie Łużyckiej? Ponieważ wszystkie postulaty były zbieżne z programem Polskiego Stronnictwa Ludowego - Mikołajczyk Bolesław Bierutpostulował, aby wyborcy głosowali na pierwsze pytanie „Nie”. Polska Partia Robotnicza najpierw zajęła się akcją propagandową i terroryzowaniem opozycji, a następnie sfałszowała wybory. Ocenia się, że według rzeczywistych danych na 1 pytanie odpowiedziało 26,9% głosujących zamiast 68,2% („oficjalne wyniki”). W dniu 19 stycznia 1947 r. odbyły się wybory parlamentarne, których wynik podzielił los referendum. Partie związane z Polską Partią Robotniczą, działające jako Blok Demokratyczny „zdobyły” ok. 80% głosów. Na Polskie Stronnictwo Ludowe miałoby głosować 10% wyborców, a na SP 5%. Następnie dokonano wyboru prezydenta, którym został „bezpartyjny” – pro-moskiewski członek PPR Bolesław Bierut. Na premiera nowego rządu wybrany został Józef Cyrankiewicz z PPS. Już w lutym 1947 r. uchwalono tzw. Małą Konstytucję, która zachowała większość przepisów z konstytucji marcowej z 1921 r. Był to tylko wstęp do uchwalenia w 1952 r. Konstytucji PRL. W związku z groźbą aresztowania, lider opozycji - Mikołajczyk w październiku 1947 r. opuścił kraj. Do 1950 r. legalna opozycja przestała istnieć. Kolejnym krokiem do wprowadzenia w Polsce jawnego komunizmuKardynał Wyszyński było wchłonięcie rosnącej w siłę Polskiej Partii Socjalistycznej przez Polską Partię Robotniczą. Stało się to w grudniu 1948 r. Nowym tworem, który przejął całkowitą i realną władzę w kraju była Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Do 1949 r. „jedyna partia” posiadała blisko 350 tys. członków. Pozostałe partie - Zjednoczony Sojusz Ludowy i Stronnictwo Demokratyczne pozostały „pasami transmisyjnymi” PZPR. Nad indoktrynacją młodzieży miały czuwać organizacje: Powszechna Organizacja „Służba Polsce” i Związek Młodzieży Polskiej. Katolickie gremium zostało zrzeszone w Stowarzyszeniu PAX Bolesława Piaseckiego. Była to jedna ze strategii w ramach zaostrzanej walki z Kościołem. Postępowała laicyzacja prawa na mocy której wprowadzono śluby cywilne. Stopniowo usuwano religię ze szkół, a co buńczucznych duchownych aresztowano. Wobec niesłabnącego oporu tejże grupy - dokonano pokazowego procesu kieleckiego biskupa Czesława Kaczmarka oraz we wrześniu 1953 r. aresztowano prymasa Stefana Wyszyńskiego. Łupem „księży patriotów” z PAX padł katolicki Tygodnik Powszechny. Mimo to przez cały okres „komunistycznego zaboru” Kościół pozostał jednym z bastionów narodowej wolności. Do roku 1950 nowa władza zajęła się również problemem mniejszości narodowej w Polsce. Na mocy postanowień kongresu w Poczdamie przesiedlono 2,5 mln Niemców. Podczas tej akcji dopuszczano się wielu nadużyć, a emigranci nierzadko stawali się celem ataków choćby Milicji Obywatelskiej. W 1946 r. przeprowadzono tzw. akcję Wisła, która miała uczynić z Polski kraj jednolity narodowo. Na przełomie kwietnia i lipca zmuszono do wyjazdu z Polski prawie 0,5 mln Ukraińców i 40 tys. Białorusinów. W czasie ewakuacji zginęło ok. 1,5 tys. przedstawicieli tej pierwszej narodowości. Po przejęciu władzy przez komunistów Polska zmuszona była do odrzucenia amerykańskiej propozycji pomocy gospodarczej zwanej planem Marshalla. Po kolektywizacji rolnictwa rozpoczęto wdrażanie gospodarki centralnie planowanej. Nowa władza musiała szybko uporać się z problemami gospodarczymi. Zależało od tego poparcie mas społecznych, które oczekiwały szybkiej stabilizacji i odbudowy zniszczeń powojennych. Sama stolica w 1945 r. została w 60% całkowicie zniszczona, a w wyniku plag szczurów do niektórych rejonów państwa trzeba było importować koty. W 1947 r., wdrożono pierwszy plan gospodarczy zwany planem trzyletnim. Za jego opracowaniem stali specjaliści z Centralnego Urzędu Planowania (wywodzący się głównie z PPS). Reforma zakończyła się sukcesem – w 1947 r. wydajność rolnictwa wzrosła o 66% w porównaniu z rokiem 1939. Popularna stała się wizja pracowników, którzy pracując w ramach odbudowy kraju wyrabiali ponad 100% dziennej normy . O wyniku tych działań mogą jednak świadczyć statystyki: w 1950 zanotowano wzrost rozwoju przemysłu ciężkiego o 158%, rolnictwa o 50% oraz PKB o 112%. Wkrótce jednak CUP został zlikwidowany, a kontrolę nad reformami przemysłowymi przejęli komuniści z Hilarym Mincem na czele. Kolejny plan zwany sześcioletnim okazał się wielką klapą. W 1950 r. wymieniono walutę z niezwykle wysoką prowizją na korzyść państwa. W związku z wybuchem wojny w Korei wzrosły nakłady na przemysł zbrojeniowy. Odbiło się to negatywnie na dochodach mieszkańców. Malał jednak odsetek analfabetów, walczono z plagą alkoholizmu, a Polska weszła w etap wyżu demograficznego. Legalnym utwierdzeniem przejęcia władzy komunistów skupionych w PZPR stała się konstytucja uchwalona 22 lipca 1952 r. Rzeczpospolita przyjęła nową nazwę: Polska Rzeczpospolita Ludowa (PRL). Wśród jej nowych regulacji warto wymienić: - zniesienie urzędu prezydenta - ukonstytuowanie nowego organu: Rady Państwa - brak prawa rozwiązania Sejmu - brak zapisu o możliwości wprowadzenia stanu wyjątkowego - zapis, iż sądy stoją na straży ustroju PRL Taki sposób ujęcia zagadnienia dotyczącego władzy państwowej gwarantował pełnie władzy PZPR oraz zupełnie ograniczał możliwość podnoszenia zarzutu bezprawności działań posłów. Z racji faktu, iż nie istniała wówczas skonsolidowana opozycja - całkowita władza spoczywała na Komitecie Centralnym Zjednoczonej Partii Robotniczej.[1] O tym zagadnieniu traktuje film Andrzeja Wajdy Człowiek z marmuru
przejęcie władzy przez komunistów w polsce